Z końcem ubiegłego miesiąca prezes zarządu WB Group Piotr Wojciechowski zasugerował możliwe wejście jego spółki na parkiet GPW już w 2026 roku. Nieoficjalnie mówi się o 3. kwartale 2026.” Chociaż banki są skłonne zapewnić nam finansowanie, wejście na giełdę wydaje się interesującym scenariuszem dla skokowego wzrostu potencjału WB”
~ Piotr Wojciechowski prezes WB Group.
Niewątpliwie od początku wybuchu pełnoskalowego konfliktu w Ukrainie spółki sektora zbrojeniowego to swego rodzaju „gorący kartofel” rozchwytywany przez inwestorów zarówno tych z Europy jak i zza oceanu. Najjaśniejszą europejską gwiazdą tej hossy jest niemiecki rheinmetall, którego notowania od 2022 roku wzrosły o z 84,88 euro za akcję do niemal 2000 na początku października tego roku. Mimo że notowania rheinmetall znajdują się obecnie w korekcie spowodowanej głównie spekulacją na temat sukcesu negocjacji Trumpa z Putinem, walory spółki spadły do około 1500 euro za akcję, daje to dalej wzrost o około 1767% względem początku roku 2022.
WB Group można śmiało nazwać jednym z największych i najbardziej innowacyjnych polskich przedsiębiorstw prywatnych powstałych po transformacji ustrojowej. O znaczeniu spółki dla polskiej gospodarki i obronności dobitnie świadczy fakt, że w 2024 roku rząd umieścił spółkę na liście polskich spółek strategicznych tym samym uniemożliwiając potencjalne wrogie przejęcie przez obcy kapitał. WB Group to nie jedna, lecz szereg spółek połączonych w jedną grupę kapitałową z WB Electronics s.a. jako spółką matką.
Grupę buduje następująca lista przedsiębiorstw:
Spółka bierze udział w najbardziej ambitnych programach modernizacyjnych wojska polskiego i na szeroką skalę współpracuje zarówno z Polską Grupą Zbrojeniową jak i innymi prywatnymi podmiotami polskiego sektora zbrojeniowego. Detektory prywatnej spółki Vigo Photonics używane są w głowicach optoelektronicznych należącej do Polskiej Grupy Zbrojeniowej PCO S.A, a te z kolei montowane są na wieży bezzałogowej ZSSW-30 (produkcie WB) stanowiącej moduł uzbrojenia polskich bojowych wozów piechoty, produkowanych przez Hutę Stalowa Wola (PGZ). Buduje to kompletny, technologiczny łańcuch wartości, stanowiący w 100% polski kapitał, niezależny od jakichkolwiek pozwoleń czy umów eksportowych. Jednak tym z czego najbardziej znana jest grupa WB są drony wojskowe. Drony kamikaze, amunicja krążąca, drony obserwacyjne, kieszonkowe, FPV wszystkie one znajdują się w ofercie grupy, a ich produkcja osiągnęła poziom masowy, znacznie przekraczając próg 1000 produkowanych dronów rocznie. Grupa WB to także systemy zarządzania kryzysowego, uszczelnianie granicy na wschodzie czy rozwiązania dla sektora cywilnego.
Spółka znajduje się w bardzo dobrej kondycji finansowej w 2024 roku zwiększając zyski i przychody o ponad 100% osiągając roczne przychody na poziomie 2 miliardów 958 milionów złotych z czego około 35% tych przychodów pochodzi z eksportu, a pozostałe 65% to przychody z kontraktów krajowych. Można zauważyć, że spółka próbuje wykorzystać obecne nastroje, gromadząc jak największe środki finansowe, zapewne w celu istotnego zwiększenia nakładów inwestycyjnych i prac B+R w następnych latach. Wypracowany zysk istotnie zwiększa kapitał zapasowy. Towarzyszy temu spadek inwestycji długoterminowych, co sugeruje przygotowywanie się do dużej inwestycji kapitałowej i pozyskiwanie na nią środków poprzez „upłynnienie” inwestycji długoterminowych.
Imponujący wzrost firmy w ostatnich latach podyktowany jest dużym zaangażowaniem WB w konflikt w Ukrainie. Spółka ujawniła, że posiada fabrykę broni na terytorium Ukrainy stale zaopatrując tamtejsze siły zbrojne. Wyniki spółki nie są jednak w pełni uzależnione od przebiegu wojny. WB posiada wieloletnie kontrakty z wojskiem polskim m. in. w ramach programu Gladius czy kontrakty eksportowe z wieloma państwami NATO jak i spoza niego. Stale rozwija się także sektor cywilny, czy sektory z pogranicza wojskowości i sfery cywilnej z ang. dual use. Do tego doliczyć można przedsięwzięcia joint venture z innymi podmiotami jak np. współpraca z Hanwha Aerospace przy produkcji pocisków dla artylerii rakietowej Homar zakupionej od Koreańczyków przez Wojsko Polskie.
Ciągły wzrost kompetencji i skali działalności plasuje WB Group na pozycji lidera polskiego przemysłu zbrojeniowego. Fakt, że jest to spółka prywatna budzi pytania o efektywność premiowanego w polskich kontraktach zbrojeniowych kapitału państwowego. Międzynarodowy sukces spółki z rodzimego podwórka może istotnie wspomóc wysiłki polskich decydentów zmierzające do uzyskania suwerenności technologicznej i przemysłowej w sektorze obronności, a jej agresywne rozpychanie się na polskim rynku wprowadza powiew pożytecznej konkurencji do skostniałego i nieefektywnego państwowego molocha jakim jest PGZ. Czas pokaże czy WB nauczy konkurencję uczciwej rywalizacji czy zdominuje publiczny podmiot jeszcze bardziej przyśpieszając swój rozwój. Oczywistym jest jednak, że planowany debiut giełdowy grupy będzie należał do jednych z największych IPO na polskiej giełdzie, która jak wody potrzebuje spółek tej klasy. Miejmy nadzieję, że takie debiuty zachęcą inwestorów indywidualnych do lokowania swoich oszczędności na rodzimym rynku kapitałowym.