Klątwa bogactw naturalnych, nazywana także pułapką surowcową, odnosi się do sytuacji, w której państwa mające łatwy dostęp do zasobów naturalnych osiągają gorsze wyniki gospodarcze w porównaniu z krajami, które takich zasobów nie posiadają. Obfitość państwa w bogactwa naturalne, takie jak ropa naftowa, gaz ziemny czy minerały, nie musi sprzyjać stabilnemu wzrostowi gospodarczemu – bardzo często przynosi więcej szkód aniżeli korzyści.
Przyczyn występowania pułapki surowcowej doszukuje się na kanwie dwóch aspektów: polityczno-społecznego oraz instytucjonalnego. Do pierwszej grupy zaliczamy takie zjawiska jak: wzrost korupcji oraz biurokracji, negatywne zmiany w sferze administracyjnej i rządowej (np. „pogoń za rentą”), pojawienie się wysokich, niekontrolowanych oraz niestabilnych wydatków państwowych, wzrost stopnia koncentracji władzy, nierentowne inwestycje realizowane z pobudek populistycznych i politycznych, a także konflikty wewnętrzne. Z drugiej strony, przyczyny instytucjonalne odsyłają do jakości instytucji publicznych, które to stwarzają określone warunki rozwoju ekonomicznego. Czynniki te odpowiadają za nieefektywności w gospodarowaniu surowcami, co przekłada się na brak możliwości efektywnego zarządzania zasobami naturalnymi.
Jednym z najczęściej występujących skutków tego zjawiska jest wysokie uzależnienie gospodarki od eksportu surowców, co sprawia, że przemysł krajowy nie jest w stanie się rozwijać, a zatrudnienie i wzrost gospodarczy w dużej mierze zależą od sytuacji na rynku surowcowym. Sytuacja dla takiego kraju staje się o wiele bardziej dramatyczna, gdy ceny surowców spadają. Wtedy to odnotowuje się spadek zatrudnienia, produkcji, inwestycji, dochodów, eksportu oraz wzrost bezrobocia. Jest to powiązane z tzw. „chorobą holenderską” – nazwa pochodzi od sytuacji, w której znalazła się Holandia w 1959 roku, kiedy to odkryto na jej terytorium duże złoża gazu ziemnego. Z wydobyciem surowców wiążą się wielkie pieniądze, które zakłócają zrównoważony rozwój gospodarczy, gdyż każdy inny przemysł z wyjątkiem wydobywczego nie jest w stanie utrzymać swojej konkurencyjności gospodarczej na rynkach międzynarodowych. Stąd też, w krajach bogatych w surowce mineralne, bardzo często można spotkać się z ograniczoną działalnością przedsiębiorstw, które nie są powiązane z branżą wydobywczą. Zasoby naturalne od zawsze stanowiły ogniwo zapalne w konfliktach wewnętrznych, ale także zewnętrznych, gdyż gospodarce hojnie obdarzonej surowcami energetycznymi brakuje efektywnych mechanizmów dystrybucji zysków z ich wydobycia, co przekłada się na zwiększone ryzyko konfliktów o władzę oraz zjawisko korupcji. Co istotne, eksploatacja surowców nieodzownie łączy się z negatywnym wpływem na środowisko naturalne, zanieczyszczeniem wód, powietrza, a także zwiększonej emisji gazów cieplarnianych.
Rozwiązaniem dla państw posiadających duże złoża bogactw naturalnych może być szeroka dywersyfikacja gospodarki, zwiększenie nakładów na inwestycje w przemysł i rozwój technologiczny, które pozwolą na wykorzystanie surowców naturalnych w sposób bardziej efektywny i zrównoważony. Istotne jest także wprowadzenie mechanizmów dystrybucji zysków z branży wydobywczej poprzez umacnianie instytucji gospodarczych oraz zwalczanie korupcji. Do instrumentów polityki państw przeciwdziałających klątwie bogactw naturalnych zalicza się także przyjęcie rozsądnych działań makroekonomicznych, które dążą do unikania zadłużenia, zarówno krajowego, jak i zagranicznego, gromadzenie nadwyżki budżetowej, utrzymywanie stabilnego kursu walutowego oraz kontrolowanie poziomu inflacji.
Zjawisko to dotyczy państw zlokalizowanych na całym globie. Wszystkie charakteryzują się dużymi złożami zasobów surowcowych, bądź też minerałów. Krajami, które posiadają największe zasoby ropy naftowej na świecie, są Arabia Saudyjska, Rosja, Iran, Irak i Kanada – wszystkie te państwa są uzależnione od eksportu ropy naftowej i mają ogromne trudności z rozwijaniem innych sektorów gospodarki. W przypadku gazu ziemnego, sytuacja jest bardzo podobna – największe zasoby gazu ziemnego posiadają Rosja, Iran, Katar, Turkmenistan i USA. Szczególnie Moskwa jest mocno uzależniona od eksportu gazu ziemnego i ropy naftowej, co prowadzi do problemów gospodarczych i politycznych.
Z kolei kraje, które posiadają duże zasoby surowców mineralnych, takie jak RPA, Brazylia, Indie, Australia i Kanada, doświadczają problemów z korzystaniem z nich w sposób zrównoważony ekonomicznie.
W Afryce Subsaharyjskiej wiele krajów cierpi z powodu klątwy surowcowej, ponieważ wydobycie surowców energetycznych (takich jak ropa naftowa, diamenty czy złoto) zupełnie nie przekłada się na zwiększenie dobrobytu społecznego i rozwoju gospodarczego.
Kraje Ameryki Południowej, takie jak Wenezuela, Ekwador czy Boliwia, mają problemy z wykorzystaniem bogactw naturalnych w sposób korzystny dla swojego społeczeństwa.
Receptą na klątwę bogactw naturalnych zdecydowanie jest odpowiedzialna polityka gospodarcza rządu państwa, która opiera się na równomiernym podziale zysków z eksploatacji zasobów naturalnych, inwestowaniu w rozwój gospodarczy, edukację i ochronę środowiska. Takimi działaniami odznaczają się kraje takie jak Norwegia, Australia czy Kanada, które skutecznie wykorzystują swoje zasoby surowców naturalnych w sposób zrównoważony i efektywny gospodarczo. Dla pozostałych państw klątwa surowcowa stanowi ogromne wyzwanie, również dla następnych pokoleń, którego skutki dotykają nie tylko gospodarkę, ale i ogół obywateli.