W 1961 roku dwóch noblistów Franco Modigliani i Merton Miller wstrząsnęli światem ekonomii publikując teorię irrelewancji dywidendy. W ich modelowym, idealnym świecie pozbawionym podatków i emocji, inwestor powinien być obojętny na to, czy firma wypłaca gotówkę, czy reinwestuje zysk. Matematycznie dowód był bezbłędny, jednak w zderzeniu z rzeczywistością okazał się jedynie akademicką utopią. Rynek nie jest bowiem laboratorium. Działają na nim podatki, koszty transakcyjne, a przede wszystkim psychologia i brak zaufania